Pustynia jest piękna sama w sobie. Wydmy to cud natury. W duecie tworzą najpiękniejsze formy spotykane na Ziemi. A Namib, czerwone wydmy Namibii, są jak dotychczas absolutnie najpiękniejsze ze wszystkich które dane mi było widzieć. O świcie tworzą olśniewający spektakl, eksponując swoje łuki w świetle słońca, tańcząc z jego promieniami, naturalnie kontrastowe.
Aby tego doświadczyć już na godzinę przed świtem kilkadziesiąt terenowych samochodów ciągnie w jednym rzędzie w głąb pustyni, Sossusvlei. Wpierw wschód słońca oświetla wydmy, wtedy jedna ich strona jest zupełnie czarna, druga skrzy się czerwienią. Potem słońce zagląda do Deadvlei, doliny w której dawniej z dumą płynęła rzeka Tsauchab. Kiedy zmieniła swój bieg i wybrała drogę pod warstwami piasku, rosnące tu drzewa umarły, zostawiając po sobie ciemne pnie, przyciągające wzrok swoim kształtem na tle czerwonych zboczy wydm. W końcu słońce zagląda i tutaj, wtedy warto zdobyć szczyt najwyższej z wydm. Według niektórych źródeł Big Daddy dzierży rekord świata, mierzy 350 metrów.
Namibia to przepiękne miejsce, prawdziwy klejnot na tym świecie.
Tracks: https://loc.wiki/t/241294287?wa=sc























Leave a comment