Dwa tygodnie skompresowane do zaledwie 4 minut. Krótki wstęp do serii o naszym ostatnim rajdzie po Maroko. Mam nadzieję że starczy mi sił i niebawem będę mógł zaprosić Was na właściwe odcinki z trasy. Tymczasem, liczę na to że poczujecie chociaż drobną cząstkę niesamowitego klimatu który udało nam się stworzyć na tym wyjeździe!

Leave a comment